Trwa ładowanie...

Joanna Racewicz napisała o zmarłym mężu. Wzruszające słowa

Dziennikarka napisała kilka słów w hołdzie mężowi, którego straciła w katastrofie smoleńskiej w 2010 r. Fani są wzruszeni jej postem.

Joanna Racewicz wspomina zmarłego mężaJoanna Racewicz wspomina zmarłego mężaŹródło: AKPA
d4m1m27
d4m1m27

10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku doszło do katastrofy samolotu wojskowego, na którego pokładzie znajdowali się przedstawiciele polskich elit politycznych, wojskowych i kościelnych. Zginęło 96 osób. Jedną z nich był mąż Joanny Racewicz Paweł Janeczek, porucznik Biura Ochrony Rządu, z którym dziennikarka była związana od 2004 r. i z którym ma syna Igora.

Choć od tragedii minęło 12 lat, Racewicz często wspomina zmarłego męża. Tak zrobiła i teraz, w dzień Wszystkich Świętych. Na Instagramie pokazała zdjęcie męża i zamieściła poetycki wpis:

"Świat już zawsze będzie uboższy o Twój uśmiech, ciepło dłoni, iskrę w oku. Pusty bez 'jestem, nawet jak mnie nie ma' i 'wrócę do domu przed kolacją'. Książki odwykły od notek na marginesach, z koszul uleciał zapach skóry, Wyblakły zdjęcia i bilet w jedną stronę. Ściany odwykły od brzmienia głosu. Klucze w szufladzie do odległego domu. Niedokończona trudna rozmowa. Ojcostwo przerwane w pół słowa. Okruchy na blacie w kuchni. Bezcenne ślady istnienia. Kochamy. Na zawsze".

Jej słowa poruszyły fanów. "Rozpacz, tragedia, tak pięknie ubrane w słowa", "Tulę, pani Joanno", "Jakie te słowa są bolesne, a jednocześnie piękne i pełne miłości". "Słowa piękne i bardzo wzruszające", pisali.

d4m1m27

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Joanna Racewicz w ogniu krytyki po zaszczepieniu 13-letniego syna

Post skomentowała również Anna Kalczyńska. "Świat zawsze już uboższy, ale na zawsze ubogacony jego obecnością", napisała.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d4m1m27
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4m1m27