Trwa ładowanie...

John Travolta spędził pierwsze święta bez żony. Miał łzy w oczach

Z okazji Święta Dziękczynienia John Travolta podziękował swoim fanom za wsparcie w tak trudnym czasie. Aktor po raz pierwszy spędzi ten wyjątkowy dzień samotnie po tym, jak w lipcu odeszła jego żona.

John Travolta spędził pierwsze święta bez żony. Miał łzy w oczachŹródło: Getty Images
d2nr61h

W lipcu tego roku rak piersi odebrał Johnemu Travolcie ukochaną żonę Kelly. Gwiazdor na długo zniknął w życia publicznego, tym bardziej i z mediów społecznościowych. Na początku października aktor postanowił uczcić samotnie pamięć małżonki i zestawił ich zdjęcie ślubne z fotografią swoich rodziców. "Wszystkiego najlepszego, Kochanie! Udało mi się znaleźć to zdjęcie ze ślubu mojej mamy i taty. Miło było zobaczyć nasze obok ich" – napisał gwiazdor w instagramowym poście.

Wygląda na to, że potrzebuje kontaktu z bliskimi mu fanami. Postanowił im w poruszający sposób podziękować.

ZOBACZ TAKŻE: Oni odeszli w 2020 roku

Z okazji Święta Dziękczynienia Johna Travolta , korzystając z Instagrama, okazał wdzięczność swoim fanom.

d2nr61h

- Chcę tylko poświęcić chwilę, aby podziękować każdemu z was za to, że wspieracie mnie w tak niesamowity sposób w tym roku - powiedział aktor, mając łzy w oczach.

66-latek po raz pierwszy od 1991 r. spędzi ten wyjątkowy dzień bez swojej małżonki.

Małżonkowie spędzili wspólnie prawie 30 lat i doczekali się trojga dzieci. Wspólnie też przeżyli ogromną życiową tragedię. Ich najstarszy syn, Jett, zmarł tragicznie 2 stycznia w 2009 r. podczas świątecznego wyjazdu na Bahamy.

d2nr61h

Jeszcze w kwietniu para publikowała wzruszające wpisy w 11. rocznicę śmierci syna.

Miesiąc temu John Travolta musiał pogodzić się z kolejną rodzinną stratą. W wieku 52 lat odszedł jego bratanek, Sam Travolta, z którym wielokrotnie współpracował na planach filmowych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2nr61h
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2nr61h