Trwa ładowanie...
d227u00

Kim Kardashian o chorobie dwubiegunowej męża. "W tym momencie wszystko jest spokojne"

Kim Kardashian wspiera swojego męża. W ostatnim wywiadzie opowiedziała, jak wygląda ich niełatwa codzienność.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kanye West może liczyć na Kim Kardashian
Kanye West może liczyć na Kim Kardashian (Getty Images)
d227u00

Zawrotna kariera rapera i dynamiczne tempo, w jakim żył Kanye West, odbiły się na jego zdrowiu. Wszystko zaczęło się podczas koncertu w listopadzie 2016 r., w trakcie którego West obwieścił ze sceny swoje poparcie dla Donalda Trumpa. Gwiazdor odwołał później wszystkie koncerty zaplanowane do końca roku.

W tym czasie West nie szczędził kontrowersyjnych wypowiedzi. Naraził się również fanom, mówiąc, że czarnoskórzy nie powinni wypowiadać się na temat rasizmu. Niespodziewany był również atak i dziwne komentarze dotyczące Jay'a Z i jego żony - Beyonce. Zaniepokjeni jego stanem fani dowiedzieli się później, że raper ostatecznie trafił na tymczasową obserwację do szpitala psychiatrycznego.

Początkowo mówiło się o tym, że jego kłopoty ze zdrowiem psychicznym były wywołane właśnie tempem życia i ciągłym byciem na świeczniku. Podejrzewano, że raper zmaga się z depresją. Ostatecznie lekarze zdiagnozowali u niego chorobę afektywną dwubiegunową. Kim Kardashian wyjawiła w ostatnim wywiadzie jak wspiera męża w jego walce z zaburzeniem, wahaniami nastrojów i jak wygląda ich rzeczywistość.

d227u00

Zobacz także: Małżeństwo Kim i Westa: "Ma nieleczone problemy"

- Myślę, że jesteśmy teraz w całkiem dobrym miejscu. To bardzo emocjonalny proces, na pewno. W tym momencie wszystko jest spokojne. Wiemy jednak kiedy mogą przydarzyć się epizody i wiemy, jak sobie z nimi radzić. Dla niego leki to nie opcja, bo zmieniają to, kim jest – powiedziała w wywiadzie udzielonym magazynowi "Vogue".

Zobacz także: Kanye West przeklina podczas wizyty u Trumpa. Przy okazji pochwalił się ilorazem inteligencji

Modelka dodała, że nie jest im łatwo, zwłaszcza pod presją mediów i fanów. Zaznaczyła, że często nie odpowiada za kontrowersyjne wypowiedzi męża, więc krytyka, która na nich spada jest tym bardziej bolesna.

d227u00

- Naprawdę, nigdy nie chcę mówić za niego, bo nie siedzę mu w głowie. Niektóre rzeczy, które czytam na swój temat online są bolesne. Jakby to była moja wina, kiedy powie coś, co nie spodoba się innym. To mój mąż, dzielę się z nim każdą opinią i mówię mu, kiedy uważam, że coś jest nie tak. Zwłaszcza, gdy ma jeden z ataków. Robię wszystko, by go uspokoić i utrzymać sytuację w ryzach - dodała.

Zobacz także: Znane osoby, które walczyły z depresją

d227u00

Podziel się opinią

Share

d227u00

d227u00