Trwa ładowanie...
drcin83

Małgorzata Rozenek-Majdan wydała fortunę na leczenie in vitro

Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan starają się o dziecko. Prezenterka TVN zdradziła, że kosztuje ich to nie tylko sporo nerwów, ale też i pieniędzy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Małgorzata Rozenek-Majdan chciałaby urodzić trzecie dziecko.
Małgorzata Rozenek-Majdan chciałaby urodzić trzecie dziecko. (ONS.pl)
drcin83

Małgorzata Rozenek-Majdan nigdy nie kryła się z faktem, że jej synowie przyszli na świat dzięki metodzie in vitro. 41-letnia gwiazda telewizji ponownie stara się zajść w ciążę. Trwa to już od 3 lat.

- Jestem w procedurze in vitro już prawie trzeci rok. Dwa ostatnie lata są skupione tylko na tym. Mieliśmy wiele nieudanych prób. Dwa poronienia i wiele nieudanych prób - przyznała w programie Magdy Mołek "W roli głównej".
Zobacz: Małgorzata Rozenek-Majdan o in vitro i osobach z problemami z płodnością

Małżeństwo Majdanów poświęca się temu bez granic. Wszelkie plany zawodowe są rozważane pod kątem wymagającego leczenia. Szczególnie Małgorzatę Rozenek-Majdan kosztuje to wiele wyrzeczeń. Przyjmuje hormony w postaci bolesnych zastrzyków. W dodatku zmaga się z negatywnymi komentarzami.

drcin83

- Najgorsze, co usłyszałam, to to, że mam się pogodzić ze swoją niepłodnością, a dzieci to nie rzeczy, które można kupić - wyznała.

Małgorzata Rozenek-Majdan zabiera głos w publicznej debacie na temat refundacji metody in vitro. Napisała książkę na ten temat "In vitro. Rozmowy intymne", a teraz pracuje nad filmem dokumentalnym dla stacji TVN Style.

Pomimo sporej rozpoznawalności, która przekłada się na liczne propozycje zawodowe, para zdaje sobie sprawę, jak wiele finansowo kosztuje ich cała procedura.

- Kiedy wchodzę do kliniki leczenia niepłodności, muszę mieć załadowaną, i to bardzo mocno, kartę kredytową. 15 tys. zł to minimalna kwota jednej procedury i mówimy tu o jednej procedurze, nie o diagnostyce. Badania są bardzo drogie - podkreśliła Rozenek-Majdan.

Zapytana wprost przez Magdę Mołek, jakie koszty już poniosła, przyznała, że mogłaby za to kupić mieszkania. Nic dziwnego, że ostatnio małżeństwo zaczęło rozważać również adopcję.

drcin83

Podziel się opinią

Share

drcin83

drcin83