Trwa ładowanie...
dwt32v9

Wyprowadziła się do lasu. Warunki, w jakich żyje mogą zadziwiać

Margaret zdecydowała się na wielkie zmiany w swoim życiu. Jakiś czas temu zniknęła z show-biznesu, następnie wyszła za mąż, a teraz opowiada o życiu bez internetu i prądu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Margaret zaczęła nowe życie na łonie natury
Margaret zaczęła nowe życie na łonie natury (Instagram)
dwt32v9

Margaret to już nie ta sama dziewczyna, która pojawiała się na branżowych imprezach w kolorowych stylizacjach i śpiewała chwytliwe numery puszczane w radio. Piosenkarka jakiś czas temu wycofała się z show-biznesu, odeszła z Kościoła, a muzykę nagrywa na swoich warunkach.

Na początku 2020 r. gwiazda wyszła za mąż za Piotra Kozieradzkiego, szerzej znanego jako KaCeZet. Para przyjęła błogosławieństwo szamanów i wzięła udział w ceremonii medycyny nocnej.

Margaret: "Na początku kariery można zwariować"

Ich wspólne życie zdaje się też odbiegać od przyjętych norm. W ostatnim wywiadzie Margaret przyznała, że na początku pandemii koronawirusa przeprowadzili się do lasu.

dwt32v9

"To wszystko, o czym opowiadam w piosence i pokazuję w teledysku, dzieje się u mnie w domu. Mieszkam w lesie. Jak na razie bez internetu. Kiedy potrzebuję coś zrobić w sieci, to jadę do wsi obok, bo tam jest dobre LTE. Od niedawna mam prąd, ale jak kręciliśmy teledysk, to jeszcze go nie było. Mieszkam w tej holenderce, która jest na teledysku; jak było cieplej, to spałam w namiocie. To jest wszystko true story" - zdradziła w rozmowie z portalem ofemini.

Artystka wytłumaczyła również, co ją do tego skłoniło.

"Pandemia była bodźcem, dzięki któremu w miesiąc wyprowadziliśmy się z mężem z Warszawy do lasu. Nie myślę o powrocie. Nie tęsknię. Miasto we mnie budzi chęć posiadania. Kręcę się w kółko i zjadam swój własny ogon. A na wsi nie mam "nic" i jest świetnie" - dodała.

Obecne życie Margaret możecie zobaczyć w jej nowym klipie.

dwt32v9

Podziel się opinią

Share
dwt32v9
dwt32v9