Trwa ładowanie...
d4biw4l

Korwin-Piotrowska przerażona filmem Latkowskiego. "Publiczne niszczenie ludzi i rozpętanie nagonki"

Karolina Korwin-Piotrowska oceniła film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało". Nie może uwierzyć w to, co zobaczyła. Nie zostawiła na autorze dokumentu suchej nitki. "Przerażajace. Mój pedofil jest lepszy niż twój?" - napisała w sieci.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Karolina Korwin-Piotrowska skrytykowała film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało"
Karolina Korwin-Piotrowska skrytykowała film Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało" (ONS.pl)
d4biw4l

Telewizja Polska wyemitowała zapowiadany od dawna dokument "Nic się nie stało". Autorem filmu jest Sylwester Latkowski, który zapewniał, że pokaże wstrząsającą "opowieść o bezsilności". Miał obnażyć ukrywanie pedofilii w kręgu celebrytów. Czy mu się to udało? Sądząc po krytyce, jaka na niego spadła, absolutnie nie (TUTAJ możecie przeczytać więcej). Oburzeni tym, co zobaczyli, są nie tylko gwiazdy, które zostały nieumiejętnie wplecione w fabułę, ale również widzowie, eksperci i dziennikarze.

ZOBACZ WIDEO: Karolina Korwin Piotrowska: "Na raze celebryci sprzedają buty, ubrania, torebki i diety"

Swoje poirytowanie i zażenowanie dziełem Latkowskiego wyraziła również Karolina Korwin-Piotrowska. Dziennikarka nie zostawiła na autorze dokumentu suchej nitki.

d4biw4l

"SL ma albo dużo kasy na ogromne odszkodowania albo dowody na winę osób, które wymienił z nazwiska. Raczej nie chcę myśleć, że zwariował. Gdzie dowody, nagrania, cokolwiek. Na razie to jest publiczne niszczenie ludzi i rozpętanie nagonki, bo lincz się zaczął, stosy płoną. Bez dowodów. Są tu wszyscy- od Kuby W przez Szyca, Siwiec, Bieniuk, Chyra, Siwiec, Majdan, Lipińska, jest grubo - bez dowodów, na podstawie pomówień i zdjęć z Instagrama... Serio! TVP chciała od dawna uderzyć w TVN i się udało, przynajmniej na razie" - napisała.

Dziennikarka podkreśliła, że Latkowskiemu "udała się" jedna rzecz: perfekcyjnie odciągnął uwagę od głównego problemu, jakim jest wykorzystywanie seksualne nieletnich w sopockim klubie. Wszyscy mówią dziś wyłącznie o celebrytach, zapominając o tych najbardziej pokrzywdzonych.

"Szkoda, że tragedia dzieci stanie się orężem w walce politycznej, to widać było w dyskusji po filmie. Kampania prezydencka w toku. Nie da się tego ukryć. Walka jest brudna. I na koniec: Filmy Sekielskich to wzorzec gatunku, o poziomie merytorycznym nieosiągalnym dla większości. SL od kilku lat rzucał nazwiskami i zapowiadał bombę. Oczyszczenie. Są oskarżenia i polityka. Przykre" - podsumowała.

d4biw4l

Podziel się opinią

Share

d4biw4l

d4biw4l