Trwa ładowanie...

Uderzył w Niedźwieckiego i się skompromitował. Internauci bezlitośni

Znany z prawicowych i prorządowych poglądów Ryszard Makowski próbował zdyskredytować Marka Niedźwieckiego i Listę Przebojów Trójki. I boleśnie się sparzył. Internauci przyłapali go na kłamstwie.

Share
Uderzył w Niedźwieckiego i się skompromitował. Internauci bezlitośni
Źródło: ONS.pl, Materiały prasowe
d1rpjnd

Afera w Trójce to temat numer jeden w mediach. W obronie Marka Niedźwieckiego głos zabrało wielu artystów, polityków i celebrytów.

Ale pojawiły się też słowa krytyki. Głos zabrała m.in. Doda, która stwierdziła, że nie jest zdziwiona tym, jak został potraktowany Kazik. Zasugerowała jednocześnie, że listy przebojów są manipulowane i w wszystko zależy od pieniędzy.

Potem pojawił się wpis muzyka zespołu Antyquariat, przedstawiającego się w sieci jako Tomaldo Banjo. Oskarżył on Niedźwieckiego o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za ręczne ustawianie wyników listy i faworyzowanie niektórych artystów kosztem innych.

ZOBACZ TEŻ: Afera w Trójce. Polityk <a href="https://film.wp.pl/tomasz-zimoch-6029507538547329c">Tomasz Zimoch</a> ujawnił niepokojącego SMS-a. "Zróbcie coś z tym Kazikiem"

Do tego grona dołączył też Ryszard Makowski, były członek Kabaretu OT.TO, felietonista "Sieci" i współtwórca programu satyrycznego "Studio YaYo".

d1rpjnd

Makowski napisał na Twitterze, że Niedźwiecki miał ręcznie ściągnąć z listy jego piosenkę, bo nie darzył sympatią członków OT.TO.

"Usuwanie piosenek z listy "3" ma długą tradycję. Jako OT.TO zrobiliśmy projekt 7777, by zmylić dziennikarzy muzycznych. Marek Niedźwiecki się nie połapał. "Jak ja kocham Cię" doszło do 7. na liście "3". Jak się zorientował to piosenkę zdjęto, bo nas nie trawił" - napisał na Twitterze Ryszard Makowski, jego post polubiło grubo ponad tysiąc osób.

Jest tylko jeden problem. Makowski nie przewidział, że wszystkie, w tym archiwalne, zestawienia Listy Przebojów Trójki są dostępne w sieci. Co szybko wytknęli u inni twitterowicze.

Istotnie, "Jak ja kocham cię" było w 1997 r. na LP3, ale doszło do 13. miejsca, a nie 7. Poza tym piosenka była na liście aż 13 tygodni.

d1rpjnd

"Takie 7. miejsce, że aż trzynaste. Nie wspomnę, że po miejscach, jakie utwór zajmował pod koniec pobytu na LP3, jakoś nie widzę tego 'zdjęcia, bo nas nie trawił', ale spadek popularności"- napisał w komentarzu jeden z internautów.

Kiedy twitterowicze wytknęli Makowskiemu mijanie się z prawdą, kabareciarz zmienił swoją wersję wydarzeń:

"Tabelki to tabelki. Zawsze je można dobrze wypełnić. Mnie się wydaje, że to było 7. bo o tym z kolegami rozmawialiśmy. Ta lista nie była prowadzona przez Marka, bo wyjechał chyba do Holandii, a ten kto prowadził powiedział, że nie nadadzą tej piosenki, bo zginęła płyta" - napisał Makowski.

Jak łatwo się domyślić, nie przekonał tym tłumaczeniem obserwatorów.

d1rpjnd

"I potem trzymali kawałek jeszcze 3 tygodnie na liście dla niepoznaki. Panie Makowski, Pan to kombatant jesteś, szkoda że ZBoWiD już nie istnieje" – pisze internauta, a inny dodaje:

"Czy to były czasy, gdy do nadania utworu potrzebna była płyta? Marek wyjechał, ale ten który prowadził... Ale Pan pisze, że jak się Marek połapał to... Jak bym był wierzący, to bym się pomodlił, by wam Pan rozum oddał".

Afera w Trójce - o co chodzi?

Dla wszystkich, którzy przez weekend byli z dala od komputera i telewizorów, przypominamy. Piątkowe notowanie LP3 o numerku 1998 wygrał właśnie kawałek Kazika z jego nadchodzącej płyty (premiera w czerwcu), którym uderzył w Jarosława Kaczyńskiego i jego wizytę na Powązkach 10 kwietnia.

d1rpjnd

Nekropolia była wówczas zamknięta dla mieszkańców z powodu koronawirusowych obostrzeń. Ale prezesowi PiS-u udało się odwiedzić groby najbliższych. Co wytknęła mu również oburzona Ilona Łepkowska w liście opublikowanym na FB.

Informacja o wygranej Kazika pojawiła się na stronie radia, aby następnego dnia zniknąć w tajemniczych okolicznościach (po kliknięciu w odnośnik pojawiał się błąd).

Z oświadczeń Trójki, które stacja opublikowała w weekend, wynika, że piosenka znalazła się na liście nielegalnie, a pracownicy Trójki sztucznie "podpompowali" głosy. Dlatego ostatnie notowanie zostało unieważnione.

W związku z aferą z radia odszedł Marek Niedźwiecki, którego szefostwo stacji oskarżyło o zafałszowanie wyniku. Po nim wypowiedzeniami rzucili m.in. Hirek Wrona i Marcin Kydryński.

d1rpjnd

Wcześniej zawieszono Bartosza Gila, dziennikarza działu muzycznego, odpowiedzialnego za liczenie głosów. Sprawa jest rozwojowa i na pewno będzie miała ciąg dalszy.

Teledysk do utworu Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój" obejrzycie tutaj:

d1rpjnd

Podziel się opinią

Share
d1rpjnd
d1rpjnd