Trwa ładowanie...

Wendzikowska została sama z dzieckiem. Nie traci optymizmu

Ostatnio media obiegła informacja, że narzeczony zostawił Anię Wendzikowską z miesięcznym dzieckiem. Dziennikarka pokazała swoim fanom, że próbuje sobie jakoś radzić.

Share

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

Wendzikowska została sama z dzieckiem. Nie traci optymizmuŹródło: Materiały prasowe
d29wl4n

Kilka tygodni temu Ania Wendzikowska urodziła drugą córkę. To owoc jej związku z biznesmenem Janem Bazylem. Relacja tych dwoje nie przetrwała próby czasu. Mężczyzna rzucił dziennikarkę miesiąc po narodzinach córki Antoniny.

Znajoma dziennikarki powiedziała niedawno w rozmowie z "Super Expressem":

d29wl4n

- Janek po prostu wyszedł z domu. A następnego dnia wrócił po rzeczy. Ania jest zdruzgotana i załamana. Płacze, jak o tym mówi. Sytuację przeżywa też jej starsza córka, Kornelka, która bardzo się z nim zżyła. Mała po prostu za nim tęskni.

Wendzikowska postanowiła jednak się nie załamywać. Na swoim profilu na Instagramie pokazała, jak próbuje radzić sobie w tym trudnym czasie.

Instagram.com
Źródło: Instagram.com, fot: Instagram

I choć Ania faktycznie wygląda na przemęczoną, to widać, że optymizm jej nie opuszcza.

d29wl4n

Trzymamy za nią kciuki. A wy?

icon info

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów. Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.

d29wl4n
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d29wl4n