Bycie księżną to trudna praca. Meghan Markle już teraz przekonała się o tym na własnej skórze

Gdyby wiedziała, co ją czeka, może nigdy by się na to nie zgodziła. Bycie księżną to nie tylko machanie do poddanych, uśmiechanie się do zdjęć i podróżowanie po świecie w najbardziej luksusowych warunkach.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ślub księcia Harry'ego z Meghan Markle zaplanowany jest na 19 maja 2018 r.
Ślub księcia Harry'ego z Meghan Markle zaplanowany jest na 19 maja 2018 r. (Instagram.com)
WP

W Wielkiej Brytanii ogromne poruszenie. Rodzina królewska co rusz raczy swoich poddanych informacjami, które rozpalają fanów brytyjskiej monarchii do czerwoności. Wystarczy wspomnieć o narodzinach trzeciego royal baby, plotkach na temat ciąży Pippy Middleton i o tym, na co wszyscy teraz czekają - ślubie księcia Harry'ego z Meghan Markle. Niemal codziennie wychodzą na jaw nowe szczegóły uroczystości, kto pojawi się na ceremonii, co będzie w weselnym menu i do jakiego utworu młoda para zatańczy swój pierwszy taniec. Ślubne szaleństwo w pełni!

W tym wszystkim coraz częściej zapominamy, jak wiele wyrzeczeń musi przejść Markle, by z godnością dołączyć do rodziny ukochanego i bez obaw móc posługiwać się tytułem księżnej. To, co przechodzą uczestniczki programu "Projekt Lady", to naprawdę nic. To Meghan, tak jak przed laty Kate, musi przejść prawdziwą szkołę dworskiego życia. A łatwo nie będzie.

Narzeczona Harry'ego musiała na dobre pożegnać się z zawodem aktorki, modelki i blogerki. Gdy oficjalnie została zaakceptowana przez rodzinę królewską, natychmiast zerwała wszelkie kontrakty reklamowe i wycofała się z kuszącego świata show-biznesu. Co ciekawe, jeszcze zanim przyjęła pierścionek zaręczynowy, zlikwidowała swoje profile w mediach społecznościowych. Wszystko dlatego, że przyszłej księżnej nie wypada już robić selfie, publikować prywatnych zdjęć w internecie, ani utrzymywać wirtualnych kontaktów z fanami.

WP
Getty Images
Podziel się

Warto dodać, że Meghan straci nie tylko prawo do swojego miejsca w sieci, ale również pewnych obywatelskich przywilejów. Mało kto wie, że jako żona księcia nie będzie mogła brać udziału w wyborach. Choć nie jest to konstytucyjnie zabronione, nie wypada, by opowiadała się za jakąkolwiek opcją polityczną. Choć trudno w to uwierzyć, to Markle musiała też zrezygnować z angażowania się w działalność charytatywną. Co prawda, tego typu aktywność jest niewątpliwym atutem ukochanej Harry'ego, ale tylko wtedy, gdy działa się w imieniu i ze wskazaniem królowej Elżbiety II.

Meghan, jako "emerytowana celebrytka", z pewnością jest przyzwyczajona do obecności paparazzich, którzy śledzą każdy jej krok. Doskonale zdaje sobie sprawę, z czym wiąże się popularność, a co za tym idzie, zna triki, jak stać się bardziej anonimowa. Jeszcze kilka lat temu wystarczyło, że założyła czapkę z daszkiem, ciemne okulary i rozciągnięty dres, a bez trudu mogła pokonać trasę ze swojego dawnego mieszkania w Toronto do pobliskiego supermarketu. Po ślubie z Harrym takie sztuczki już nie przejdą. Od tej pory księżna będzie bacznie obserwowana przez sztab ochroniarzy, a na chwilę swobody będzie mogła sobie pozwolić wyłącznie na terenie swojej posiadłości.

WP

Jeśli już jesteśmy przy temacie swobody - tej Meghan będzie miała jak na lekarstwo. Nie będzie już mogła okazywać publicznie uczuć swojemu mężowi, ani rozdawać autografów (do czego jako aktorka jest przyzwyczajona). Z chwilą, gdy oficjalnie stanie się członkiem rodziny królewskiej, jej podpis będzie szczególnie chroniony i może być składany wyłącznie na oficjalnych dokumentach oraz w księgach pamiątkowych.

East News
Podziel się

Sporo obostrzeń? A to wciąż jeszcze nie wszystko. Markle nie może od tej pory plażować i spędzać wakacji w miejscach publicznych. Wszystko dlatego, że książęcej parze nie wypada spędzać urlopu wśród tłumu turystów i odsłaniać przed nimi ciała. A propos negliżu, wszyscy dobrze pamiętamy skandal, gdy do sieci wyciekły zdjęcia topless Meghan. Teraz wizerunek żony księcia będzie pilnie strzeżony. Koniec z frywolnymi kreacjami, odsłoniętymi nogami czy dekoltem. Jako księżna musi prezentować się z klasą, elegancko i zawsze odpowiednio do okazji. Gustowne sukienki za kolano, proste płaszcze, stylowe nakrycia głowy i idealnie dobrane dodatki - oto, jak dziś wygląda jej garderoba. Z jej szafy musiały zniknąć nawet buty z odsłoniętymi palcami.

WP

Na koniec zostało zadanie bojowe: Amerykanka musiała przejść prawdziwy kurs pt. "jak zostać księżną". I choć brzmi to dość zabawnie i niewiarygodnie, to była aktorka przeszła szkolenie z zasad protokołu i etykiety królewskiej oraz zasad savoir vivre. Nie wszyscy zdają sobie bowiem sprawę z tego, że sposób, w jaki siedziała Meghan podczas wywiadu z Harrym był ogromnym faux pas. Nie powinna bowiem mieć nogi założonej na nodze. Obie muszą być ułożone obok siebie, a dzięki odpowiedniej długości spódnicy nie ma prawa przydarzyć się żadna "bieliźniana wpadka". Dzięki specjalnemu szkoleniu przyszła księżna wie też, jak się zachować w przypadku ataku terrorystycznego, porwania czy uprowadzenia.

Youtube.com
Podziel się

Nie ma jednak co straszyć narzeczonej Harry'ego. Bycie księżną ma też wiele zalet. Tłumy szaleją na twój widok, niemal z dnia na dzień stajesz się ulubienicą połowy świata (a na pewno większości Brytyjczyków), opływasz w luksusy i nie musisz się martwić, że czegokolwiek ci w życiu zabraknie. Co jeszcze będzie musiała znosić księżna Meghan? Z pewnością miliony ciekawskich spojrzeń chcących śledzić każdy jej krok. Można śmiało powiedzieć, że największą wygraną, która skorzysta na ślubie Markle i Harry'ego, będzie Kate. Choć raz w ciągu prawie dziesięciu lat wzrok całego świata będzie skupiony na kimś innym. Księżna w końcu odetchnie z ulgą.

WP
WP

Oglądaj swoje ulubione programy za darmo na komputerze, telefonie i telewizorze! Sprawdź WP Pilot!

Polub WP Gwiazdy
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP