Trwa ładowanie...

Monika Richardson zamieszkała z nowym partnerem. Tłumaczy dlaczego

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że Monika Richardson jest szczęśliwa w związku ze Zbigniewem Zamachowskim. Mężczyzna jednak od niej odszedł, a celebrytka nie opłakiwała go zbyt długo. Jej nowy związek właśnie wskoczył na wyższy poziom.

Share
Monika Richardson od kilku miesięcy spotyka się z Konradem Wojterkowskim Monika Richardson od kilku miesięcy spotyka się z Konradem Wojterkowskim Źródło: AKPA, fot: AKPA
drlnxcu

Monika Richardson w marcu br. na oczach całej Polski została porzucona przez aktora Zbigniewa Zamachowskiego. Była dziennikarka TVP nie szczędziła mediom szczegółów na temat rozstania. Przyznała, że mąż ją zdradził i odszedł do koleżanki z pracy, aktorki Gabrieli Muskały. Choć celebrytka rzekomo ciężko to przeżywała, w maju zaczęła spotykać się z nowym mężczyzną.

Wybrankiem Moniki Richardson jest producent filmowy Konrad Wojterowski. Dziennikarka nie kryła, że przy mężczyźnie "serce zabiło jej mocniej". Obecnie często można ich spotkać razem na show-biznesowych imprezach.

Stara miłość nie rdzewieje. Gwiazdorskie pary po przejściach

Ponadto, jak podaje Plotek.pl, para właśnie zamieszkała razem. Oboje czują, że nie mają czasu do stracenia.

drlnxcu

- W tym wieku decyzje podejmuje się dość szybko. Nie będziemy chodzić ze sobą rok i może wtedy razem zamieszkamy. Jak mieliśmy po 20, 30 lat, to mogliśmy takie decyzje podejmować. Teraz jest inaczej - twierdzi Wojterkowski.

Richardson dodała, że praktycznie od początku związku byli nierozłączni. Decyzja o wspólnym zamieszkaniu nie jest więc dla nich przełomowa.

- My pomieszkujemy u siebie wzajemnie od samego początku, jakby nic się w naszym związku przez to nie zmieniło - zdradziła.

Myślicie, że takie szybkie tempo służy związkowi dojrzałych ludzi?

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
drlnxcu

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
drlnxcu
drlnxcu