Trwa ładowanie...

Starszy syn Jarosława Bieniuka opiekuje się małym braciszkiem. Uroczy widok

Jarosław Bieniuk niedawno został ojcem po raz czwarty. Były sportowiec ma troje dzieci ze związku z Anną Przybylską. Najmłodsza pociecha to owoc relacji z Martyną Gliwińską. Niestety, byli partnerzy nie są już razem. Jednak jest i dobra wiadomość - pomiędzy przyrodnim rodzeństwem już kształtuje się więź.

Starszy syn Jarosława Bieniuka opiekuje się małym braciszkiem. Uroczy widokŹródło: ONS
d3htz4i
d3htz4i

Ostatnio na instagramowym profilu syna Jarosława Bieniuka pojawiło się urzekające zdjęcie. Chłopiec trzymał w ramionach kilkutygodniowego braciszka, szeroko się przy tym uśmiechając. Taki widok potrafi rozczulić absolutnie każdego. Widać, że choć różnica wieku między dziećmi sportowca i nieżyjącej już aktorki a najmłodszym bratem jest spora, to więź już istnieje. Nic dziwnego, że wcześniej Martyna Gliwińska, świeżo upieczona mama, pod wspólnym zdjęciem dzieci napisała: "Family".

Kiedy okazało się, że Jarosław Bieniuk, wdowiec po Annie Przybylskiej, jest w szczęśliwym związku z nową partnerką, fani byłego sportowca bardzo się ucieszyli. Piłkarz nie pokazywał się z dziewczyną za często, nie epatował romansem, który jednak zbierał w sieci pozytywne komentarze. Bieniuk po śmierci Przybylskiej był samotnym ojcem trójki pociech, więc wszyscy życzyli mu jak najlepiej.

Niestety, w końcu sielanka się zakończyła. Związek się rozpadł, a Bieniuk miał problemy z prawem. Niedawno okazało się, że być może sportowiec i jego partnerka wrócą do siebie - spodziewali się dziecka. Teraz, kiedy Kazimierz jest już na świecie, wciąż nie wiadomo, jak będzie funkcjonowała jego rodzina

Szymon to średnie z trójki dzieci Anny Przybylskiej. Ma teraz 14 lat. Oliwia jest 18-latką, a Janek ma 9 lat. Aktorka zmarła 6 lat temu - w październiku 2014 r. Od tamtej pory Bieniuk opiekuje się dziećmi samodzielnie.

Koronawirus. Jak gwiazdy spędzają kwarantannę?

d3htz4i
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3htz4i