Tymon Tymański: mamy prawo krzyczeć
- Jak ci bywa źle w tzw. życiu, to masz w dupie piękny jazz i chcesz pisać proste piosenki. Ekscytuje cię wtedy poezja haiku, a nie wymyślne opery - przekonuje Tymon Tymański. Wydaje płytę z, jak sam mówi, "najlepszymi utworami, jakie napisał w ciągu ostatnich 20 lat". I zapowiada kolejną, którą "namiesza w polskim mózgu", bo ma zamiar Polskę ze wszystkiego obnażyć.