Trwa ładowanie...

Fani będą zszokowani. Britney Spears chce zakończyć karierę

Britney Spears chce zakończyć karierę. O jej planach poinformował Larry Rudolph, który był menedżerem wokalistki przez większość jej kariery. Okazało się, że mężczyzna właśnie odszedł ze swojego stanowiska.

Britney Spears chce zakończyć karierę muzycznąBritney Spears chce zakończyć karierę muzycznąŹródło: fot. Getty
d2knf5j
d2knf5j

Jak doskonale wiadomo, Britney Spears od 2008 r. pozostaje pod ścisłą kuratelą Jamiego Spearsa, który we współpracy z zatrudnionymi przez siebie instytucjami, zarządza finansami córki i jej życiem prywatnym. Wokalistka pod koniec czerwca po raz pierwszy zabrała głos w tej sprawie przed sądem w Kalifornii. Gwiazda ujawniła m.in., że jest przymuszana do antykoncepcji. Okazało się też, że jej ojciec niejednokrotnie posuwał się do przemocy werbalnej wobec niej.

Niestety Spears jeszcze nie udało się uwolnić. Kilka dni temu sąd wyższej instancji w Los Angeles orzekł, że Spears nadal wymaga kurateli ojca i tym samym odrzucił wniosek, który jakiś czas temu złożyła Britney ze swoim prawnikiem. 

Zobacz: Rozmawialiśmy z MANESKIN! Muzycy wspierają Britney Spears: "Mamy nadzieję, że będzie wolna"

Kontrola, jaką ma ojciec nad artystką, rzekomo doprowadziła ją do takiego stanu, że chce zakończyć swoją karierę. Tak twierdzi Larry Rudolph, który wspomniał o tym w liście rzekomo adresowanym do Jamiego i adwokatki Jodi Montgomery. Rudolph, którego lista klientów obejmuje takie gwiazdy jak Aerosmith czy Pitbull, przyznał, że nie ma kontaktu ze Spears od ponad 2,5 roku.

d2knf5j

"Pierwotnie zostałem zatrudniony przez Britney, aby pomóc jej zarządzać i nawigować jej karierą. Jako jej menedżer uważam, że w najlepszym interesie Britney leży rezygnacja z jej zespołu, ponieważ moje profesjonalne usługi nie są już jej potrzebne" – czytamy.

Rudolph wyznał, że o planie Spears o przejściu na emeryturę dowiedział się tego samego dnia, w którym napisał swoją rezygnację. "Zawsze będę niesamowicie dumny z tego, co osiągnęliśmy wspólnie przez nasze wspólne 25 lat. Życzę Britney zdrowia i szczęścia. Będę przy niej zawsze, jeżeli kiedykolwiek będzie mnie potrzebować" – zakończył swój list.

Trudno przewidzieć, jak dalej potoczą się losy Spears, ale jedno jest pewne – zawsze będzie mogła liczyć na wsparcie swoich fanów. Inna sprawa, że na pewno nie będą oni zachwyceni końcem kariery swojej idolki. Choć na dobrą sprawę ciężko mówić o jakiejkolwiek karierze, gdy weźmie się pod uwagę, co się dzieje z jej życiem od kilkunastu lat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2knf5j
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2knf5j