Trwa ładowanie...

Doda została okradziona przez własnego ochroniarza. Zabrał 200 tys. zł

Doda przyznała, że okradł ją jej własny "goryl". Gwiazda trzymała w mieszkaniu sporo gotówki.

Doda została okradziona przez własnego ochroniarza. Zabrał 200 tys. złŹródło: East News, fot: Kamil PIKLIKIEWICZ
d24ofta
d24ofta

Doda w rozmowie z "Wprost" przyznała, że w młodości była naiwna, co zostało wykorzystane przez wiele osób. Dziś nie ufa nikomu: - W show-biznesie nie szukałam przyjaźni. Zbyt wiele razy zostałam oszukana.

Zobacz także: Doda stworzyła najpiękniejszą scenę w Polsce? "Nie było rewii, a i tak były tłumy"

Gwiazda opisała nieprzyjemną sytuację z przeszłości:

- Mój ochroniarz, z którym spędziłam wiele lat, widując się dzień w dzień, ukradł mi z mieszkania 200 tys. zł. – powiedziała w wywiadzie.

d24ofta

- Pieniędzy nie odzyskałam, ale bardzo bym chciała, żeby przestał mi wysyłać życzenia na Boże Narodzenie. To żałosne – dodała.

Ale nie był to jedyny raz, gdy została oszukana:

- Innym razem mój menadżer podpisał bez mojej wiedzy umowę z wydawnictwem na napisanie mojej autobiografii. Dostał za to ponad 150 tys. zł, podczas gdy ja nic nie wiedziałam o żadnej autobiografii. Wydawnictwo wytoczyło mi proces i są uznał, że jestem winna niedopełnienia umowy, bo mój menadżer miał pełnomocnictwo.

d24ofta
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d24ofta