Trwa ładowanie...
d3xs29d

Mann ironicznie o Terleckim. Wystarczyły dwa zdania

Wojciech Mann pokusił się o krótki, ale jakże dosadny komentarz dotyczący ostatniego wpisu Ryszarda Terleckiego. Przy okazji dostało się też Beacie Mazurek oraz Piotrowi Glińskiemu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wojciech Mann i Ryszard Terlecki
Wojciech Mann i Ryszard Terlecki (ONS.pl)
d3xs29d

Janusz Gajos był gościem tegorocznej edycji festiwalu Pol'and'Rock, okrzykniętym "Najpiękniejszą domówką świata". Podczas wywiadu mówił nie tylko o aktorstwie. Nie pominął też kwestii politycznych. Nie spodziewał się jednak, że jego opinia o Kaczyńskim wywoła tak ogromną burzę.

- Mały człowiek jednym ruchem ręki podzielił polskie społeczeństwo na pół. To jest zbrodnia - powiedział, porównując ten proces do mechanizmów, które zrodziły hitleryzm.

Słowa Gajosa nie przeszły bez echa. Wypowiedź aktora dotarła do ministra Piotra Glińskiego, który odpowiedział mu na Twitterze.

d3xs29d

" Dobry aktor nie jest świętą krową. Nie możemy się godzić na takie obelgi w życiu publicznym. Niech Pan Janusz Gajos sobie przypomni, kto rozpoczął przemysł pogardy, wymierzony w Prezydenta, który nadał mu tytuł profesorski..." - napisał minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Później krytykę Gajosa skomentowała Beata Mazurek, kiedyś wicemarszałek Sejmu RP i rzecznik prasowy PiS, dziś europosłanka.

d3xs29d

"Wyraźnie widać, że PRL, 'Czterej pancerni i pies' odcisnęły trwały ślad na mózgu Gajosa. Bardzo przekonująco zagrał rolę zdegenerowanego prokuratura w filmie 'Układ'. Pewnie, to tylko przypadek. A tak po ludzku, insynuacje prostaka".

Jednak to słowa Ryszarda Terleckiego najbardziej oburzyły władze Teatru Narodowego w Warszawie.

"Mali, śmieszni ludzie. Wydaje się im, że występują na Narodowej Scenie, a to tylko teatrzyk marionetek" - napisał na swoim profilu na Twitterze.

Wojciech Mann również postanowił zabrać głos w dyskusji, stając w obronie Janusza Gajosa. Wystarczyły dwa dosadne zdania.

d3xs29d

"Aż serce rośnie, kiedy się patrzy, jak krzepną i rosną w siłę nowe elity: Mazurek, Terlecki, Gliński. Jak niestrudzenie, dla dobra kraju, oddzielają ziarno od plew: siebie, nieskazitelnych i prawych, od prostaków, takich jak Janusz Gajos" - czytamy.

Przyjechali i będą imprezować do końca. Czekają na Owsiaka

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3xs29d

Podziel się opinią

Share
d3xs29d
d3xs29d